Zapięcia

Tu gromadzimy informacje i ciekawostki o zapięciach.
O zamkach błyskawicznych,
guzikach,
klamrach,
sprzączkach,
zatrzaskach,
napach,
nitach,
hakach
i innych zapinaniach.

Blogi pochodne

Zamki błyskawiczne

ZAMKI BŁYSKAWICZNE

1913r.
Historia zamka błyskawicznego jest fascynująca.
Ekler to jedno z najpopularniejszych rozwiązań w obecnym świecie mody.
Powszechnie używa się go do zapinania odzieży, najczęściej zamiast guzików.
Na pomysł zamka błyskawicznego, jako pierwszy wpadł Elias Howe w 1851 roku, który wymyślił również maszynę do szycia. Właśnie maszyna zajmowała Howe'ego bardziej niż inne rozwiązania. Sukces maszyny spowodował wstrzymanie prac nad zamkiem błyskawicznym.
Historia suwaka toczyła się jednak dalej.

W 1893 roku w Chicago, Amerykanin Whitcomb L. Judson wprowadził na rynek zamykacz do butów. Wynalazek był oparty o system haczyków i oczek i zyskał nazwę zamka suwakowego.
Było to jednak rozwiązanie niepraktyczne i zacinające się. Częściej to pierwsze rozwiązanie wykorzystywano do kombinezonów lotniczych i rozporków.

Dopiero w 1913 roku Gideon Sundback (amerykański inżynier pochodzenia szwedzkiego) stworzył pierwowzór nowoczesnego zamka błyskawicznego, który znamy dzisiaj.
Soundback udoskonalił rozwiązanie oparte o zacinające się haczyki i w 1917 roku zamek błyskawiczny oficjalnie został opatentowany.

Dzisiejsze suwaki to dwie taśmy z ząbkami plastikowymi lub metalowymi, które zachodzą na siebie na przemian przy zaciąganiu suwaka.

W 2013r. zamek błyskawiczny skończył 100 lat.

Źródło:
Przygotowując ten materiał korzystaliśmy z materiałów udostępnianych przez Narodowe Muzeum Techniki, Polskie Radio, lamode.info, wikipedię

Guziki

GUZIKI

5000 lat temu w dolinie Indusu używano muszelek do ozdabiania odzieży. Muszelki najczęściej miały dziurkę, za którą łatwiej było je przymocować do ubrania. Wtedy nie zapinano odzieży na muszelki. Przyczepiano je tylko ze względów estetycznych.

W Starożytności, aby się zapiąć używano fibuli – rodzaju ozdobnej spinki, broszki – późniejszej agrafki. Dwie części tkaniny spinano na ramieniu lub pod szyją fibulą tak aby tkanina trzymała się razem.

W Europie, pierwsza wzmianka o guzikach pojawia się w Pieśni o Rolandzie -
”małe rzeczy bez wartości”.
W Średniowieczu częściej w użyciu były rzemienie, tasiemki, wstążki czy sznureczki oraz haftki.
Jednak stopniowo, już od XIII wieku te „małe rzeczy bez wartości” zyskały praktyczną funkcjonalność.
Nazywano je guzami (od zgrubienia, wypukłości), bo i kształt te pierwsze guziki miały niepłaski.
Guzy wykonywano z cennych surowców i służyły do przechowywania majątku. Podróżni średniowieczni napadnięci przez lokalnych rzezimieszków często oprócz kufrów tracili odzież, właśnie z powodu cennych guzów, często srebrnych.

Około XIV wieku guziki zaczęto „przepychać” przez dziurki. Francuska nazwa tej czynności – bouton - pozostawiła swój ślad w wielu językach. Na tej podstawie można przypuszczać, że w tym okresie, w świecie zapięć odzieżowych pojawiły się także powszechniej dziurka i pętelka.

Guziki wykonywano już wtedy z nieco prostszych surowców niż stopy srebra i innych metali. Wykorzystywano drewno, kości, samą tkaninę czy nici.
To pozwoliło z jednej strony na upowszechnienie się guzików jako wygodnej formy zapięcia a z drugiej na wykształcenie stylu odziewania się z wykorzystaniem małych, niezwykle cenionych drobiazgów. W XVI wieku peleryny, szaty królów, suknie, polskie żupany były zapięte na guzy i guziki, które dobierano zgodnie ze statusem społecznym właściciela rzeczy.

Prawdopodobnie w wiekach XVI-XVIII guziki zadomowiły się „pod strzechami”.
Zamożne kobiety potrzebowały wsparcia służby do zapięcia sukni z licznymi, ciasno zapinanymi guzikami. Guziki przyszywano „na prawą rękę”. Ale stojące naprzeciwko służące miały te guziki po lewej stronie. Kobiety chętnie odtwarzały fasony sukni korzystając z projektów, które widziały na swoich lepiej urodzonych paniach. Dziś trudno odtworzyć jak to się stało, dość, że odzież damska ma guziki po lewej stronie.

Wśród książąt, przedstawicieli arystokracji, możnych i królów znajdziemy wielu pasjonatów naprawdę niezwykłych guzików. Np. Filip Dobry, książę burgundzki (1396-1497) zamówił weneckie, ozdobione perłami bardzo drogie szklane guziki.
Król Francji Franciszek I (1494-1547) rozkazał paryskiemu złotnikowi wykonać zestaw guzików z czarnej emalii osadzonych na złocie. Guziki pomagały w zaspokajaniu osobliwych potrzeb władców. Dziś trudno sobie wyobrazić jak król Franciszek I poruszał się w szacie ozdobionej przeszło 13 000 guzów podczas spotkania z
Henrykiem VIII Tudorem.
Także emaliowane guziki z rubinami pośrodku znalazły się w inwentarzu Marii I Stuart (1542-1587) – królowej Szkotów i późniejszej królowej Francji.


W latach trzydziestych XIX wieku nastąpił bardzo szybki rozwój wytwórni guzików. Przodowali w tym brytyjczycy. We wzornictwie królowali Włosi. Prześcigano się w tworzeniu projektów, jakości wykonania, stosowanych surowców czy sposobów zdobienia. Przy odzieży pojawiały się guziki, na których malowano miniaturowe pejzaże, portrety, sceny batalistyczne, motywy chińskie. Tworzono mozaiki z użyciem muszli czy masy perłowej. Do wykonania guzików używano papieru, szkła, kości słoniowej. Malowano farbami olejnymi i temperowymi.

Ciąg dalszy pasjonującej historii guzików nastąpi.


Źródło:
Przygotowując ten materiał korzystaliśmy z materiałów ze stron internetowych: Wikipedii, Pracowni Dialektologicznej UAM http://dialektologia.amu.edu.pl, Muzeum Guzików w Łowiczu,
weranda.pl/sztuak-new/kolekcje-new/guzik-z-petelka, buttonarium.eu, burda.pl

Przejdź do góry